Płaca minimalna a koszty rekrutacji

myway, rekrutacja, ats, praca, hr

Nasz rząd planuje rewolucję w wynagrodzeniach. Jarosław Kaczyński na lubelskiej konwencji PiS poinformował, że w 2021 r. płaca minimalna wzrośnie do 3 000 zł brutto, a w 2023 do 4 000 zł. Co to znaczy dla przedsiębiorców? Jak przekłada się na procesy rekrutacyjne?

Koszty zatrudnienia pracownika

Obecnie płaca minimalna wynosi 2 600 zł brutto. “Na rękę” wynosi to dokładnie 1 920,62. Natomiast łaczny koszt pracodawcy to 3 132,48.

Przy poziomie wynagrodzenia planowanego na 2023, kwota netto będzie wynosiła 2 202,72, a całościowy koszt – 3 614,40. Czyli 400zł więcej na umowie o pracę, da pracownikowi 282,1 złotych więcej na miesiąc do kieszeni, a koszt pracodawcy będzie większy o 481,92.

Płaca minimalna jest też podstawą do wyliczania innych podatków, zatem wraz z wzrostem tego wynnika, zaobserwujemy wzrost chociażby ZUSu.

To spore wyzwanie, bo zakładając, że mamy tylko jednego pracownika na stałe, w skali roku mamy większy koszt pracowniczy o 5 783,04 złotych. Ile zatem więcej pracy powinniśmy wykonać, produktów sprzedać, by nie manipulując ceną, biznes nie odnotował niepokojących zmian w bilansie zysków i strat? Przy zdefiniowanych zasobach czasowych i ludzkich, niestety niewiele więcej – zwłaszcza jeśli mówimy o usługach. Zatem obserwujemy już zmiany w cenach. Bo praca ludzka jest droższa, a to też przekłada się na wartość produktu, chyba że szukamy tańszych materiałów.

A jak się ma to do rekrutacji?

Wynagrodzenie to tak zwany czynnik higieny jeśli chodzi o motywację. Musi być na określonym poziomie, żeby zaspokoić podstawowe potrzeby. Ale za te same pieniądze okazuje się, że w sklepie możemy kupić już coraz mniej. Apetyt też rośnie w miarę jedzenia.

Jak zatem pracodawca, który nie ma bogatej oferty benefitów i daleko mu do korporacji może konkurować z dużymi graczami na rynku z kapitałem międzynarodowym i rzeszą specjalistów, który pomagają optymalizować finanse?

Świadomością.

Ile to kosztuje?

Zakładając, że mamy 2023 i minimalną krajową na poziomie 3 000 brutto, nieudana rekrutacja może nas kosztować naprawdę sporo!

Załóżmy, że opublikowaliśmy ogłoszenie za 799 zł netto. Jeśli nie masz specjalisty od rekrutacji i sam się zajmujesz tym zadaniem, a Twoja firma zarabia miesięcznie 10 000 zł, to poświęcisz na to zadanie 20h. W końcu trzeba przejrzeć te CV, wybrać osoby, porozmawiać z nimi, umówić spotkanie i całej reszcie przekazać feedback. To 1 190 zł.

Okres próbny to 3 miesiące. Znalazłam taki ciekawy kalkulator, który pokaże Ci, jakie koszty ponosisz w tym czasie.

Koszty pracownicze przy płacy minimalnej (Westhill.pl)

Twój pracownik już jest, ale generuje Ci koszt – wynagrodzenia, ale i niepełnej efektywności i błędów. Jeśli wypracowuje 4 200 zł, a Ty płacisz mu 9 000 zł za 3 miesiące, to całościowy koszt to 13 800.

Podsumowując, całościowy koszt rekrutacji pracownika to 15 789 zł!

A co, jeśli coś pójdzie nie tak?

Musisz tą liczbę podwoić, bo znów trzeba zacząć proces od początku. Musisz opublikować ogłoszenie, bo już nawet nie możesz skorzystać z bazy z poprzedniego ogłoszenia, bo ta jest dostępna tylko 60 dni po zakończeniu publikacji.

Przypominasz sobie Kandydata, z którym rozmawiałeś, który też miał fajne doświadczenie. Wracasz więc do niego, ale on już znalazł pracę. Nie dałeś mu informacji zwrotnej, bo masz tyle na głowie, że po prostu nie ma czasu na wszystko. Tak samo i innym. A ile z nich jest już długo poszukującymi pracy i wezmą do siebie brak odezwu i zdecydują się na popularnym portalu o opiniach o pracodawcach podzielić się swoją perspektywą? A ile fajnych osób przez to nie zdecyduje się wysłać CV? To są już koszta ukryte i bardzo rzadko się o nich myśli.

Znów więc musisz przejrzeć aplikacje, przeprowadzić rozmowy i podjąć kolejną decyzję. Oby tym razem była lepsza! I oby starczyło czasu na przekazanie informacji zwrotnej wszystkim – może będzie łatwiej nawiązać z nimi dialog i kolejna rekrutacja pójdzie szybciej. Oby!

Create your account